{"id":88,"date":"2018-12-04T18:24:11","date_gmt":"2018-12-04T18:24:11","guid":{"rendered":"https:\/\/zbigniew.dolecki.warszawa.pl\/?page_id=88"},"modified":"2018-12-04T22:00:46","modified_gmt":"2018-12-04T22:00:46","slug":"marek-nowakowski","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/zbigniew.dolecki.warszawa.pl\/?page_id=88","title":{"rendered":"Marek Nowakowski"},"content":{"rendered":"<p style=\"font-weight: 400;\"><strong>Dw\u00f3ch z Przed\u015bwitu.<\/strong><\/p>\n<p style=\"font-weight: 400;\">Karnawa\u0142 \u201eSolidarno\u015bci\u201d spowodowa\u0142 niebywa\u0142y rozkwit wolnych wydawnictw. Obok pionierskiej \u201eNowej\u201d (jednej z pierwszych i najbardziej pr\u0119\u017cnej) mocn\u0105 pozycj\u0119 zdoby\u0142 \u201eKr\u0105g\u201d, \u201eOficyna Literacka\u201d i \u201ePrzed\u015bwit\u201d. Przynajmniej dla mnie pozycje wydawane przez te firmy stanowi\u0142y cz\u0119sto czytelnicz\u0105 frajd\u0119, wprowadza\u0142y do obiegu literatur\u0119 zakazan\u0105 przez cenzur\u0119. Pr\u0119\u017cno\u015b\u0107 tych nowonarodzonych wydawc\u00f3w, chodzi przecie\u017c nie tylko o druk, ale o kolporta\u017c, rozprowadzanie, by\u0142a zdumiewaj\u0105ca.<\/p>\n<p>A zajmowali si\u0119 tym cz\u0119sto ludzie dotychczas znajduj\u0105cy si\u0119 z dala od \u017cycia zbiorowego, osobni, chimeryczni, intelektuali\u015bci, kt\u00f3rym impuls do konkretnego dzia\u0142ania da\u0142 masowy ruch sprzeciwu przeciw dotychczasowemu porz\u0105dkowi. Tak\u0105 indywidualno\u015bci\u0105 by\u0142 Jaros\u0142aw Markiewicz, wybitny poeta, m\u00f3j wieloletni kolega ze zwi\u0105zku pisarzy; wywodzi\u0142 cz\u0119sto niezwykle cichym g\u0142osem o kwestiach skomplikowanych i egzotycznych, znawca i mi\u0142o\u015bnik sztuk wschodniej medytacji, buddyzmu, hinduizmu, nirwany, Karmy. On to wraz z Wac\u0142awem Holewi\u0144skim za\u0142o\u017cy\u0142 i prowadzi\u0142 firm\u0119 wydawnicz\u0105 \u201ePrzed\u015bwit\u201d Egzamin z ryzyka i innych trudno\u015bci, cho\u0107by ubecko-milicyjnej inwigilacji, zdali ci dwaj wydawcy w stanie wojennym. \u201ePrzed\u015bwit\u201d nadal egzystowa\u0142, wydaj\u0105c szereg poszerzaj\u0105cych horyzonty wolno\u015bci pozycji. Mia\u0142em przyjemno\u015b\u0107 i zaszczyt, \u017ce chcieli oni wyda\u0107 tomik moich miniatur proz\u0105 pt. \u201eRachunek\u201d. W tytule ju\u017c wystawi\u0142em rachunek krzywd i zbrodni dokonanych na spo\u0142ecze\u0144stwie przez polsko-sowieckich komunist\u00f3w. Zosta\u0142em wi\u0119c jednym z autor\u00f3w \u201ePrzed\u015bwitu\u201d i nawi\u0105za\u0142em \u015bci\u015blejsze wi\u0119zi z wydawcami. Bywa\u0142em w szarej, odartej z tynku kamienicy na Obo\u017anej, gdzie mieszka\u0142 Jaros\u0142aw Markiewicz. Mieszkanie tajemnicze, labiryntowe, pe\u0142ne korytarzy, nisz, schodk\u00f3w \u2013 mo\u017cna by\u0142o si\u0119 tam zagubi\u0107, urz\u0105dzone nader oryginalnie przez Jarka \u2013 by\u0142o siedzib\u0105 firmy \u201ePrzed\u015bwit\u201d Tam spotyka\u0142em drugiego bossa wydawnictwa, Wacka Holewi\u0144skiego, kt\u00f3ry stanowi\u0142 dynamiczne przeciwie\u0144stwo cichego, kameralnego Jarka. Znakomicie si\u0119 dope\u0142niali i \u201ePrzed\u015bwit\u201d funkcjonowa\u0142 bez wpadki. Nie by\u0142o to \u0142atwe, podziemny ruch wydawniczy doprowadza\u0142 do furii bezpiek\u0119; w\u0119szy\u0142a i penetrowa\u0142a \u015brodowisko niepokornych przez swoich kapusi\u00f3w. Czasem u mnie na D\u0142ugiej pojawia\u0142 si\u0119 Wacek lub Jarek, przynosz\u0105c kolejn\u0105, ciep\u0142a jeszcze ksi\u0105\u017ck\u0119 z drukarni. A sam przechodz\u0105c Krakowskim Przedmie\u015bciem, przystawa\u0142em przy Obo\u017anej i my\u015bla\u0142em sobie: \u201ePewnie zn\u00f3w co\u015b drukuj\u0105\u2026 \u017beby nie wpadli!\u201d.<br \/>\nDla Wacka zreszt\u0105 niestrudzona aktywno\u015b\u0107 w podziemiu sko\u0144czy\u0142a si\u0119 aresztowaniem i pobytem w wi\u0119zieniu. Ale \u201ePrzed\u015bwit\u201d trwa\u0142.<\/p>\n<p>Teraz Jarek Markiewicz pisze i wydaje \u015bwietne wiersze, cenione wysoko przez krytyk\u00f3w i mi\u0142o\u015bnik\u00f3w poezji. Zn\u00f3w osobny, skupiony, odleg\u0142y od zgie\u0142ku. Natomiast Wacek Holewi\u0144ski, prawnik z wykszta\u0142cenia, zosta\u0142 t\u0119gim prozaikiem, autorem kilku dobrych powie\u015bci z \u201eLamentem nad Babilonem\u201d na czele. Energia go rozpiera, dzia\u0142a z zapa\u0142em w Stowarzyszeniu Pisarzy Polskich. Pracuje nad scenariuszem o \u017co\u0142nierzach powojennego podziemia niepodleg\u0142o\u015bciowego.<br \/>\nPowinienem wybra\u0107 si\u0119 do Jarka Markiewicza na Obo\u017an\u0105. Powspominamy tamte, konspiracyjne czasy\u2026<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dw\u00f3ch z Przed\u015bwitu. Karnawa\u0142 \u201eSolidarno\u015bci\u201d spowodowa\u0142 niebywa\u0142y rozkwit wolnych wydawnictw. Obok pionierskiej \u201eNowej\u201d (jednej z pierwszych i najbardziej pr\u0119\u017cnej) mocn\u0105 pozycj\u0119 zdoby\u0142 \u201eKr\u0105g\u201d, \u201eOficyna Literacka\u201d i \u201ePrzed\u015bwit\u201d. Przynajmniej dla mnie pozycje wydawane przez te firmy stanowi\u0142y cz\u0119sto czytelnicz\u0105 frajd\u0119, wprowadza\u0142y do obiegu literatur\u0119 zakazan\u0105 przez cenzur\u0119. Pr\u0119\u017cno\u015b\u0107 tych nowonarodzonych wydawc\u00f3w, chodzi przecie\u017c nie tylko o &#8230; <a title=\"Marek Nowakowski\" class=\"read-more\" href=\"https:\/\/zbigniew.dolecki.warszawa.pl\/?page_id=88\" aria-label=\"Dowiedz si\u0119 wi\u0119cej o Marek Nowakowski\">Dowiedz si\u0119 wi\u0119cej<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-88","page","type-page","status-publish"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/zbigniew.dolecki.warszawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/88","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/zbigniew.dolecki.warszawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/zbigniew.dolecki.warszawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/zbigniew.dolecki.warszawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/zbigniew.dolecki.warszawa.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=88"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/zbigniew.dolecki.warszawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/88\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":219,"href":"https:\/\/zbigniew.dolecki.warszawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/88\/revisions\/219"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/zbigniew.dolecki.warszawa.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=88"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}